Witam, posypał mi się tylny amortyzator, moto zachowuje się jak stara wersalka, tył buja się jak statek na fali. Pytanko, myślicie ze warto kupić używkę i wstawić, czy może spróbowac zregenerować swój, o ile w ogóle to możliwe. Może ma ktoś do sprzedania w jakimś naprawdę spoko stanie, albo ma namiary na firmę która to naprawia. Przyszedł mi też pomysł żeby wstawić pneumatyczny amor o ile takowe do VN2000 są dostępne, może ktoś już to zrobił? Tyle że taki to pewnie trzy reklamówki pieniędzy kosztuje
I jeszcze jedno z innej beczki, podpowie mi ktoś czemu wszystkie moje posty na FB trafiają do odrzuconych, nie mogę nic opublikować?
Dzieki za treściwe podpowiedzi
