gdyby nie fakt że to "prima aprilis" to specjalnie pojechałbym do "świętego miasta" aby poddać się dobrowolnej kontroli
"... nas dwóch, konkurencji praktycznie żadnej...natury się nie da oszukać..."
Jak dobrze że człowiek ma niedaleko na przyszłorocznym rozpoczęciu sezonu już ja się postaram o powód do kontroli może Paniom się spodoba do tego czasu robienie żartów i będa sobie takie żarty robiły codziennie ;D