Płyn chłodniczy v2k

piter78
Posty: 54
Rejestracja: ndz lis 17, 2019
Miejscowość: Kraków
Motocykl: Vn 2000

Płyn chłodniczy v2k

Post autor: piter78 » wt gru 03, 2019

Witam,
Mam pytanie odnośnie płynu chłodniczego. W serwisówce jest że ma być pół na pół z wodą destylowaną.
Czy lejecie sam płyn np. Motul Motocool czy mieszacie z wodą tak jak jest w serwisówce?

Awatar użytkownika
Wielebny Bolo
Posty: 500
Rejestracja: ndz sty 14, 2018
Miejscowość: Brzeg Dolny
Motocykl: VN 2000 Parowóz
VROC: 0

Re: Płyn chłodniczy v2k

Post autor: Wielebny Bolo » wt gru 03, 2019

Przecież jest to normalny układ chłodzenia!!!
Jeżeli piszą że "pół na pół z wodą " to prawdopodobnie odnosi się to KONCENTRATU. W każdym płynie lub koncentracie po zmieszaniu z wodą obniżysz tem. zamarzania.
Motor ma cię wszędzie zawieźć a nie zawieść wszędzie.

piter78
Posty: 54
Rejestracja: ndz lis 17, 2019
Miejscowość: Kraków
Motocykl: Vn 2000

Re: Płyn chłodniczy v2k

Post autor: piter78 » wt gru 03, 2019

Wielebny Bolo pisze:
wt gru 03, 2019
Przecież jest to normalny układ chłodzenia!!!
Jeżeli piszą że "pół na pół z wodą " to prawdopodobnie odnosi się to KONCENTRATU. W każdym płynie lub koncentracie po zmieszaniu z wodą obniżysz tem. zamarzania.
OK, dzięki. Tak myślałem ale zawsze warto się upewnić.

Awatar użytkownika
Iron75
Posty: 824
Rejestracja: wt wrz 07, 2010
Miejscowość: Lublin
Motocykl: VN2000
VROC: 0

Re: Płyn chłodniczy v2k

Post autor: Iron75 » czw gru 05, 2019

Wielebny Bolo pisze:
wt gru 03, 2019
W każdym płynie lub koncentracie po zmieszaniu z wodą obniżysz tem. zamarzania.
Ja oczywiście też leje sam płyn ale zamarznięcie wody to Ci chyba raczej nie grozi.
Najpierw sam musiałbyś zamarznąć :D :D
No chyba że faktycznie jeździsz na moto przy -10ciu ;)

Awatar użytkownika
mymlon
Posty: 306
Rejestracja: śr wrz 13, 2017
Miejscowość: Wrocław
Motocykl: vulcan 1600 Classic
VROC: 0

Re: Płyn chłodniczy v2k

Post autor: mymlon » czw gru 05, 2019

Iron75 pisze:
czw gru 05, 2019

Ja oczywiście też leje sam płyn ale zamarznięcie wody to Ci chyba raczej nie grozi.
Najpierw sam musiałbyś zamarznąć :D :D
No chyba że faktycznie jeździsz na moto przy -10ciu ;)
Jeżdżąc nawet przy - 10 nie da się zamrozić silnika, ale Wystarczy mieć nieogrzewany garaż w zimie :) gdy moto stoi
Nigdy nie jest za późno. :yeee: :yeee: :yeee:

Awatar użytkownika
Przemo
Posty: 1286
Rejestracja: czw cze 05, 2014
Miejscowość: Wrocław
Motocykl: VN 2000 Classic '06
VROC: 37109

Re: Płyn chłodniczy v2k

Post autor: Przemo » czw gru 05, 2019

dla tego nikt nie leje samej wody do chłodnicy :D :butelka:
Żyj tak, aby być szczęśliwym!
XV535>VN800>VN900>VN2000+VN800

Awatar użytkownika
Wielebny Bolo
Posty: 500
Rejestracja: ndz sty 14, 2018
Miejscowość: Brzeg Dolny
Motocykl: VN 2000 Parowóz
VROC: 0

Re: Płyn chłodniczy v2k

Post autor: Wielebny Bolo » wt gru 31, 2019

Bo nie ma kranika na dole chłodnicy do spuszczania wody.
W czasach kiedy jeszcze nie wymyślili płynu chłodzącego i jeździło się na wodzie, takie kraniki były normalką. Kierowca w zimie wieczorem go otwierał. Rano przychodził z konewką ciepłej wody i tak co dziennie.
Motor ma cię wszędzie zawieźć a nie zawieść wszędzie.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Jest 2 użytkowników online :: 0 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 2 gości

Najwięcej użytkowników (175) było online sob sty 30, 2016

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Dzisiaj urodziny obchodzą