Pytanie o dźwięk silnika

pawelpluta
Posty: 16
Rejestracja: sob sie 01, 2020
Motocykl:

Pytanie o dźwięk silnika

Post autor: pawelpluta » wt wrz 29, 2020

Witam

Mam pytanie odnośnie kultury pracy VN1600. Mianowicie kupiłem jakiś czas temu od motocyklisty Vulcana . Rok 2008 super zadbany itd. Przebieg potwierdzony VIN 12k km. Wcześniej miałem tylko Shadow 750 więc nie mam możliwości porównania pracy z innym silnikiem VN , ale wracajac do pytania:

Mam wrażenie, że jadąc , szczególnie na zimnym silniku np na "dwójce " na średnich obrotach , słychać jakby hmmm klekot. Nie wiem czy to normalny odgłos zaworów , czy coś innego czym powinienem się martwić. W miarę przyspieszania ten dźwięk zlewa się w jeden płynny ładny odgłos pracującego silnika. Jadąc na wyższych biegach , szczególnie na optymalnym zakresie obrotów nie słychać nic takiego , silnik pracuje ładnie. Ogólnie w porównaniu do Shadow silnik pracuje bardzo płynnie , wręcz jak silnik samochodu a nie motoru z Vką, ale to chyba tak ma być ...

Czy te niby klekoty to coś niepokojącego?

Dodam tylko że na biegu jałowym mechanik nic nie słyszał , i kręcąc manetka przy motorze stającym w miejscu też nic nie było słychać , mam wrażenie że słuchać to tylko kiedy się jedzie.

Z góry dziękuję za pomoc .
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Skrobel
Posty: 1523
Rejestracja: czw maja 30, 2013
Miejscowość: Piaseczno
Motocykl: Nomad 1700, VN900 LT, był VN800-B3, VN1500-L4
VROC: 35582

Re: Pytanie o dźwięk silnika

Post autor: Skrobel » wt wrz 29, 2020

Klekot (a raczej cykanie) na zimnym silniku, o ile dochodzi z okolic pokryw zaworów można zwykle wytłumaczyć kasatorami luzu zaworowego, które potrzebują chwili, żeby się napełnić olejem. Jeśli na ciepłym dźwięki cichną, to jest duża szansa, że to to właśnie.
Jeżdżąc i VN 1500 (bardzo podobna konstrukcja do 1600) i VN 1700 odnoszę wrażenie, że dźwięk zaworów jest głośniejszy na starym oleju. Zawsze po wymianie oleju ten dźwięk albo w ogóle nie występuje albo jest cichszy i szybciej ustępuje po nagrzaniu silnika.

Silnik 1600 jest chyba najbardziej udaną konstrukcją Kawasaki w cruiserach - dopracowywany wiele lat i wyleczone wszystkie choroby wieku dziecięcego oraz młodzieżowego. Dlatego wrażenie kultury pracy mnie nie dziwi. Ja też jestem nieprzyzwoitym hipochondrykiem jeśli chodzi o dźwięki dobiegające z silnika, ale z czasem trzeba się pogodzić, że mając spory silnik praktycznie na wierzchu będziemy słyszeć cały zestaw dźwięków wydawanych przez dziesiątki ruchomych elementów.

Wiem, wyszło trochę filozoficznie, ale niezależnie od wszystkiego najlepszym sposobem byłoby postawienie obok siebie dwóch maszyn z tymi samymi silnikami i porównanie (choć też nie zawsze dwa egzemplarze gadają tak samo). A w ostateczności wizyta u mechanika, choć akurat Twój mechanik twierdził, że jest w porządku. Nikt z nas na podstawie samego opisu nie spróbuje wyciągnąć żadnych wniosków. Hałasować mogą łańcuszki rozrządu, kosz sprzęgłowy, kasatory, dekompresator, skrzynia i pewnie dużo innych rzeczy. Ale po pierwsze mało prawdopodobne w tym silniku, a tym bardziej przy Twoim przebiegu. Zatem chciałoby się powiedzieć "Jeździj, czerp z tego radość i obserwuj" ale to trochę duża odpowiedzialność, a mechanikiem nie jestem.
LwG
Łukasz czyli Skrobel

pawelpluta
Posty: 16
Rejestracja: sob sie 01, 2020
Motocykl:

Re: Pytanie o dźwięk silnika

Post autor: pawelpluta » wt wrz 29, 2020

Podam link do filmiku z pracą silnika , choc nie wiem czy coś tam słychać ...

https://youtu.be/C07AlN7CHVM

Silnik był średnio ciepły podczas tej pracy , tzn pochodził chwilę stojąc na parkingu .

Awatar użytkownika
Przemo
Posty: 1510
Rejestracja: czw cze 05, 2014
Miejscowość: Wrocław
Motocykl: VN 2000 Classic '06
VROC: 37109

Re: Pytanie o dźwięk silnika

Post autor: Przemo » śr wrz 30, 2020

na moje ucho, to cykanie, to kasatory luzu zaworowego
Żyj tak, aby być szczęśliwym!
XV535>VN800>VN900>VN2000+VN800+VN750

pawelpluta
Posty: 16
Rejestracja: sob sie 01, 2020
Motocykl:

Re: Pytanie o dźwięk silnika

Post autor: pawelpluta » śr wrz 30, 2020

Podjadę z tym do mechanika. Tak z ciekawości, jeśli potwierdziłoby się twoje przypuszczenie, co to oznacza w praktyce ? W sensie eksploatacyjno-finansowo-naprawczym?

Awatar użytkownika
artix
Posty: 714
Rejestracja: wt cze 05, 2018
Miejscowość: Inowrocław
Motocykl: VN1600Mean Streak
VROC: 38561

Re: Pytanie o dźwięk silnika

Post autor: artix » pn paź 19, 2020

271zł/szt x 8.. :ok:

Awatar użytkownika
Wielebny Bolo
Posty: 817
Rejestracja: ndz sty 14, 2018
Miejscowość: Brzeg Dolny
Motocykl: VN 2000 Parowóz
VROC: 0

Re: Pytanie o dźwięk silnika

Post autor: Wielebny Bolo » wt paź 20, 2020

artix pisze:
pn paź 19, 2020
271zł/szt x 8.. :ok:
To cena za kasatory. Jeszcze trzeba doliczyć wyjęcie silnika i demontaż klawiatury.
Tak 1,5 kzł.
Przy kasatorach pomaga nie kiedy ich przemycie/przepłukanie.
Motor ma cię wszędzie zawieźć a nie zawieść wszędzie.

Awatar użytkownika
artix
Posty: 714
Rejestracja: wt cze 05, 2018
Miejscowość: Inowrocław
Motocykl: VN1600Mean Streak
VROC: 38561

Re: Pytanie o dźwięk silnika

Post autor: artix » śr paź 21, 2020

Coś mi się nie wydaje, źeby przy 12tys przebiegu kastory już szwankowały, podobnie łańcuszki rozrządu czy dekompresatory. Trzy możliwe przyczyny cykania, czwartą jest przewrażliwienie operatora motocykla, ja tak np. mam :D. Doraźnie wymiana oleju na inną markę, odpocząć od pewnie Motula5100, zalać innym, oryginalnym, a serducho się wyciszy :)

Gery73
Posty: 25
Rejestracja: ndz lis 13, 2011
Miejscowość: Kielce
Motocykl: EN 500, XVZ 1300, Road KIng
VROC: 0

Re: Pytanie o dźwięk silnika

Post autor: Gery73 » czw paź 22, 2020

Na moje ucho popychacze zaworowe. To że 12 letni motocykl ma w oryginale 12000 km (1000 rocznie) nie ma decydującego znaczenia. Motocykl mógł stać nie używany. W zg 1200 Voyager z 2003 który jakiś czas temu robiłem był przebieg 4000 mil, a popychacze stały (tam pomogło czyszczenie i namoczenie ich w specyfiku do wyciszania popychaczy zaworowych (ożyły) i działają do dzisiaj.
Miałem tak w goldwingu - po zalaniu oleju syntetyka 10/W40 zaczęły mi walić popychacze hydrauliczne (czy jak piszecie kasatory luzu zaworowego). W hondzie dostanie się do nich zajmuje 5 min. Tutaj jest "troche" gorzej. Zanim bym rozbebeszył motocykl zalał bym gęstrzy olej, ja wlałem 20/W50 minerał motula. W hondzie wszystko ucichło popychacze się napompowały i była cisza.
Tylko nie wpadnij na pomysł i nie lej specyfików do czyszczenia i wyciszania popychaczy zaworowych - nie nadają się do mokrych sprzęgieł. Chyba, że masz dostęp do rynku hamerykańskiego - chłopaki tam używają specyfiku który się nazywa Sea Foam, podobno bardzo dobrze działa.

gery73

pawelpluta
Posty: 16
Rejestracja: sob sie 01, 2020
Motocykl:

Re: Pytanie o dźwięk silnika

Post autor: pawelpluta » sob paź 24, 2020

Hmm...ogólnie to wymieniłem olej , pojechałem do mechanika i on twierdzi że ogólnie nic niepokojącego tam nie słyszy.
Mi ogólnie wydaje się że to cykanie tam jednak lekkie jest ale...nie robię z tym nic.
To jest w jakikolwiek sposób groźne dla silnika ? Bo nie chce mi się tysięcy PLN na wyciąganie silnika i zakupy wydawać ...

Awatar użytkownika
artix
Posty: 714
Rejestracja: wt cze 05, 2018
Miejscowość: Inowrocław
Motocykl: VN1600Mean Streak
VROC: 38561

Re: Pytanie o dźwięk silnika

Post autor: artix » sob paź 24, 2020

Paweł, za każdym razem po powrocie do kraju i odpaleniu motunga słyszę delikatne cykanie, wszystko słyszę, może nawet za dużo ale już tak mam. Pierwsza jazda, zaczynamy się wyciszać, serducho ciche operator spokojny. Gdyby coś było nie tak, silnik miałbym już na stole operacyjnym. Raz, że kasatory gubią olej, potrzebują trochę czasu na wypełnienie się smarowidłem, dwa, duże V2 to nie 4cylinfrowa rzędówka mrucząca jak maszyna do szycia. Silnik normalnie odpala, nie ma łomotu w głowicach, nie bierze oleju, nie dymi, nie ma problemu ze spadkiem mocy to ciesz się z jazdy. Jest taka możliwość, że kupisz nowe kasatory za ponad 2tys, dodatkowe 2 za ich wymianę, olej itd, a finalnie cykanie jak było, tak będzie :p . To na co trzeba uważać to oleje w super cenach, na rynku są podróbki i można w dobrej wierze wlać sobie szajs do silnika. Olej tylko ze sprawdzonego źródła.

pawelpluta
Posty: 16
Rejestracja: sob sie 01, 2020
Motocykl:

Re: Pytanie o dźwięk silnika

Post autor: pawelpluta » sob paź 24, 2020

Olej kupiłem u mojego mechanika Motula oryginalnego . To samo mówił o podróbka co Ty. Dzisiaj zrobiłem nim jakieś 80km. Trochę autostrada, trochę po mniejszych drogach. Chyba prxedrazliwiony na ten odgłos byłem , bo jego słychać tylko jak się motor po mieście męczy , czyli na zmianę "dwojka , trójka " i co chwilę spadające obroty od korków. Dzisiaj w trasie i jadąc tak jak ten motor lubi nic nie słyszałem. Ogólnie jadąc nim na czwórce 70 lub na piątce 90 jest piękny równy odgłos silnika bez ciebie skazy . Ale wieczorem jak nim jechałem do sklepu znowu coś niby cykało. Co ciekawe nie słychać nic nigdy stojąc motorem i odkręcając manetkę.... On musi jechać i to właśnie na niskich obrotach żeby coś było słychać ...tzn żebym ja słyszał to coś :P

Nie grzebie w nim. Jak coś zacznie bardziej wtedy zacznę myśleć.

Gery73
Posty: 25
Rejestracja: ndz lis 13, 2011
Miejscowość: Kielce
Motocykl: EN 500, XVZ 1300, Road KIng
VROC: 0

Re: Pytanie o dźwięk silnika

Post autor: Gery73 » sob paź 24, 2020

Czy to Twój pierwszy motocykl ? Kolega dobrze na górze pisze - jak moto jeździ to ciesz się tym. Ja bym poradził jeszcze dobrą flaszeczkę rudej na myszach kupić i się nie przejmować.


pozdrawiam gery73

pawelpluta
Posty: 16
Rejestracja: sob sie 01, 2020
Motocykl:

Re: Pytanie o dźwięk silnika

Post autor: pawelpluta » sob paź 24, 2020

Yyy....właśnie uskuteczniam rudą na myszach :P nie wiem skąd wiedziales ;)
To mój 3 motor ale to dopiero mój 2 sezon ( 125, później 750 i teraz 1600 ) .
Cieszę się cieszę ... jeżdżę ile tylko mogę ;)

Awatar użytkownika
Wulbi
Posty: 284
Rejestracja: śr sty 28, 2015
Miejscowość: Mieczewo
Motocykl: Nomad 1600
VROC: 0

Re: Pytanie o dźwięk silnika

Post autor: Wulbi » pn lis 02, 2020

A sprzęgło ?
Grzecznie pytam
Wieczny optymista

Był-ła .Komar ,WSK 3 jka i 4 rka ,MZ Tropik /Jawa 350 ,Suzuki vz 800 ,Kawasaki 550 ,Nomad 1600.H-D Electra 1700,Yamaha Stratoliner 1900.Lokomotywa vn 2000, jest znów Kawasaki Nomad 1600 . :ok:

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Jest 1 użytkownik online :: 0 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 1 gość

Najwięcej użytkowników (175) było online sob sty 30, 2016

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Dzisiaj urodziny obchodzą