Strona 1 z 1
Podwozie GLk (boczne koła)
: śr kwie 08, 2026
autor: JacekSadowski
Witam. Czy ktoś z Was miał może do czynienia z rozwiązaniem polegającym na montażu dodatkowych bocznych kół w ciężkich motocyklach typu cruiser/turystyk? Jestem po poważnym urazie prawej nogi, która została połatana blachami i poskręcana śrubami w kilku miejscach. Jeżdżę ciężkim VN1700 Voyager z 2018 roku i obawiam się że masa ta (406 kg) może być zabójcza dla mojej nogi. Znalazłem interesujące rozwiązanie koreańskiej firmy GLK. Co. Ltd. Ponoć jest to najlepsze rozwiązanie tego typu na rynku. Niestety cena jest wysoka bo aż ok. 14 tys. zł. plus koszty transportu oraz cło, ale czego się nie robi aby jeździć na Moto?! Link poniżej:
https://youtube.com/@marinosserafim5599 ... yhNIXedAU9
Będę wdzięczny za Wasze wszelkie uwagi i sugestie.
Pozdrawiam
Jacek
Re: Podwozie GLk (boczne koła)
: czw kwie 09, 2026
autor: JacekSadowski
Podaje dodatkowo link na stronę producenta:
https://en.glkwheel.com/
Re: Podwozie GLk (boczne koła)
: czw kwie 09, 2026
autor: Whiteroman
Coś marnie widzę Twoją nogę gdy niespodziewanie dojdzie do przechyłu a te kółka potrzebują jednak chwili na rozłożenie się, no i, widać, tylko nadają się na twarde i równe podłoże . Najrozsądniejszym rozwiązaniem wydaje mi się jednak solidny trójkołowiec, z wstecznym biegiem i mechanizmem różnicowym między kołami. Są takie na rynku, niestety dość drogie. Też się rozglądam za czymś stabilniejszym bo, niestety, pesel zaczyna się na 56
Pozdrawiam
Re: Podwozie GLk (boczne koła)
: ndz kwie 19, 2026
autor: JacekSadowski
Rozglądałem się wstępnie za jakimś alternatywnym rozwiązaniem i faktycznie Trajka jest chyba jedyną opcją jeśli noga odmówi mi posłuszeństwa. Ceny są jednak dość wysokie i żeby kupić coś w miarę nowego to bardzo duży worek z kasą mieć trzeba. Ponoć są do kupienia dedykowane do konkretnego modelu motocykla wózki, które doczepia się bez konieczności modyfikacji Moto. Podpinasz wózek i masz "Trajkę", odpinasz wózek i znowu dalej jeździsz swoim sprzętem.
Jeśli ktoś może podpowiedzieć coś na temat takiego rozwiązania będę wdzięczny.
Weekend 25-26 kwietnia będzie dla mnie dniem próby. Mam zamiar po raz pierwszy od września ubiegłego roku dosiąść swojego Voyagera. Oby noga dała radę.
Re: Podwozie GLk (boczne koła)
: pn kwie 27, 2026
autor: kacmar
i jak, dałeś radę ?
Re: Podwozie GLk (boczne koła)
: wt kwie 28, 2026
autor: JacekSadowski
Jestem już po. Wszystko było nadspodziewanie dobrze. Przy normalnej jeździe po mieście noga nie bolała. Jedyny minus to problem ze swobodnym przerzucaniem prawej stopy na hamulec tylny. Żeby hamować tylnym to musiałem podnosić w górę całą nogę aby umieścić stopę na hamulcu. Mam w prawym stawie skokowym 3 blachy i kilkanaście śrub. Jedna ze śrub przechodzi przez wszystkie kości i uniemożliwia pełny ruch stopy w górę. Na szczęście już dziś mi to wykręcą. Oby problem zniknął. Mam świadomość, że prawdziwy egzamin będzie dopiero w nagłej sytuacji, wymagającej szybkiej reakcji nogi. Trochę się tego boję ale sami wiecie , że jeździć się chce i zdrowy rozsądek czasami schodzi na drugi plan. Zawsze w ostateczności pomysł z trajką można zrealizować. Na razie jeżdżę moim Voyagerem.