VN 900 CUSTOM hamowanie - blokowanie koła

Przepisy, regulaminy, szkółka, techniki jazdy itp.
pkmita
Posty: 3
Rejestracja: śr paź 28, 2020
Motocykl: VN 900 CUSTOM

VN 900 CUSTOM hamowanie - blokowanie koła

Post autor: pkmita » ndz mar 28, 2021

Cześć Wszystkim,

W sumie to dopiero zaczynam przygodę z VN 900 custom i coraz bardziej się od niego uzależniam i jednocześnie oswajam.

Chciałbym zapytać użytkowników CUSTOMÓW czyli tych z wąską oponą (130/90-16) z przodu czy trzymacie się tylko i wyłącznie hamowania przednim czy łączycie z tylnym? Pojechałem sobie wczoraj pobawić się hamulcami aby go lepiej wyczuć. Byłem w szoku jak szybko przednie koło wpada w poślizg/blokuje się przy niezbyt dużej sile hamowania w porównaniu do wcześniejszych moto z szerszymi oponami.

Koło napompowana zgodnie z zaleceniami producenta 2,8bar, opona max 2 lata w świetnej kondycji ;-)

Awatar użytkownika
Wielebny Bolo
Posty: 913
Rejestracja: ndz sty 14, 2018
Miejscowość: Brzeg Dolny
Motocykl: VN 2000 Parowóz
VROC: 0

Re: VN 900 CUSTOM hamowanie - blokowanie koła

Post autor: Wielebny Bolo » wt mar 30, 2021

Nie ma znaczenia czy to CUSTOM czy 60 letni Junak.
Generalnie w motocyklach hamujesz tylko przodem, bo ma największą skuteczność. Jeżeli masz kiepskie hamulce z przodu, np. jedną małą tarczę albo słaby jednotłoczkowy zacisk to obowiązkowe wspomaganie tyłem ale z wyczuciem bez blokowania. Oczywiście w nowych konstrukcjach coraz częściej są hamulce zintegrowane czyli naciskasz klamkę przodu i automatycznie hamuje tył z odpowiednią proporcjonalną siłą. Podobnie z dźwignią nożną która też steruje przodem.
No, chyba że masz CUTOMA typu Capitan Ameryka ( patrz https://www.filmweb.pl/film/Easy+Rider-1969-1018) to on w ogóle nie ma przedniego hamulca bo przy takim kącie główki ramy i długości lag podczas awaryjnego hamowania laki mogą się połamać.
Motor ma cię wszędzie zawieźć a nie zawieść wszędzie.

Awatar użytkownika
MaciekSz
Posty: 2299
Rejestracja: ndz maja 09, 2010
Miejscowość: Pruszków
Motocykl: VN 1700 Nomad B&W
VROC: 32197

Re: VN 900 CUSTOM hamowanie - blokowanie koła

Post autor: MaciekSz » czw kwie 01, 2021

Jeździłem 900tką Customem - motocykl jest zajebisty w prowadzeniu, a wygląda wg mnie kozacko. Uślizg przodu trafił mi się dwa razy - na mokrej trawie (i tu się położyłem) i na cienkiej, świeżej ścieżce oleju z samochodu przede mną. Obydwie sytuacje mogą się przytrafić i na "normalnych" oponach z przodu.

Custom wymaga pewnego przyzwyczajenia się do sposobu hamowania z dwóch powodów - cienka przednia opona i jedna tarcza powodują, że tej siły nie ma za dużo. Ale nie oznacza to, że masz nie hamować - trzeba jak najbardziej. Tylne koło z oponą 180mm miało za to tendencję do blokowania się przy hamowaniu tylko tyłem (przód nie jest wówczas dociążony, motocykl "siada") .

Czyli moja propozycja wynikająca z doświadczenia - przewidujesz i hamujesz normalnie, zgodnie z zasadami (jak napisał Wielebny), ale tył zawsze zapinasz i regulujesz nim siłę hamowania.
MaciekSz
Jest: VN 1700 Nomad B&W
Był Vulcan S, VN 2000 Rogue, VN1600 Nomad, VN900 Custom Ebony LE, Er6N
VROC #32197
Obrazek

Awatar użytkownika
Mars
Posty: 427
Rejestracja: pt lis 25, 2011
Miejscowość: Świecie k/ Bydg.
Motocykl: VN 900 classic 2008r.
VROC: 34646

Re: VN 900 CUSTOM hamowanie - blokowanie koła

Post autor: Mars » ndz kwie 04, 2021

Zawsze hamowałem przednim i tylnym hamulcem. Oczywiście z wyczuciem.
ZHDK A Rh "-"

Paweł Marcin
Posty: 104
Rejestracja: śr lip 22, 2020
Miejscowość: Wrocław
Motocykl: Kawasaki VN900

Re: VN 900 CUSTOM hamowanie - blokowanie koła

Post autor: Paweł Marcin » ndz maja 02, 2021

Wielebny Bolo pisze:
wt mar 30, 2021
Nie ma znaczenia czy to CUSTOM czy 60 letni Junak.
Generalnie w motocyklach hamujesz tylko przodem, bo ma największą skuteczność.
A nie miałeś Wielebny na myśli "generalnie w motocyklach przede wszystkim hamujesz przodem..." i silnikiem (dopisek mój - oczywiście poza sytuacjami awaryjnymi)? Pierwsze słyszę, by nie można było używać tyłu - na mokrym i luźnym, w sytuacji awaryjnej, czy w celu stabilizacji w prędkościach parkingowych jest wręcz niezbędny. A w praktyce z VN900 (pewnie VN16/700 i 2000 mają lepsze hamulce z dwoma tarczami), który ma tylko jedną tarczę z przodu, szybsze wyhamowanie tylko przodem jest wręcz niemożliwe (na początku przygody z Vulcanem tak sobie hamując minąłem zaskoczoną panią na pasach i zatrzymałem się już za nimi).

A dla autora fajny artykuł:
https://motopraktyka.wordpress.com/2018 ... otocyklem/

Awatar użytkownika
Wielebny Bolo
Posty: 913
Rejestracja: ndz sty 14, 2018
Miejscowość: Brzeg Dolny
Motocykl: VN 2000 Parowóz
VROC: 0

Re: VN 900 CUSTOM hamowanie - blokowanie koła

Post autor: Wielebny Bolo » pn maja 03, 2021

Przecież pisałem że wspomagamy się tyłem i o zintegrowanych hamulcach.
Mało precyzyjnie się wyraziłem. W artykule est podana "święta prawda": GŁÓWNYM, HAMULCEM JEST HAMULEC PRZEDNI i o to mi chodziło.
Ale Paweł Marcin macie plusa za czujność :D :D :D . Tak trzymać. Uczymy się cały czas.
Motor ma cię wszędzie zawieźć a nie zawieść wszędzie.

Paweł Marcin
Posty: 104
Rejestracja: śr lip 22, 2020
Miejscowość: Wrocław
Motocykl: Kawasaki VN900

Re: VN 900 CUSTOM hamowanie - blokowanie koła

Post autor: Paweł Marcin » pn maja 03, 2021

Ja to się głównie uczę hamować samego siebie, bo VN900 ma tylko jedną tarczę ;)

Awatar użytkownika
Wielebny Bolo
Posty: 913
Rejestracja: ndz sty 14, 2018
Miejscowość: Brzeg Dolny
Motocykl: VN 2000 Parowóz
VROC: 0

Re: VN 900 CUSTOM hamowanie - blokowanie koła

Post autor: Wielebny Bolo » wt maja 04, 2021

Dlatego zawsze używaj też tyłu ( w artykule kolo opisał co i jak).
Motor ma cię wszędzie zawieźć a nie zawieść wszędzie.

Paweł Marcin
Posty: 104
Rejestracja: śr lip 22, 2020
Miejscowość: Wrocław
Motocykl: Kawasaki VN900

Re: VN 900 CUSTOM hamowanie - blokowanie koła

Post autor: Paweł Marcin » śr maja 05, 2021

Używam, używam. Bez tyłu są tylko spowalniacze ;)

Awatar użytkownika
wladl
Posty: 107
Rejestracja: czw lip 25, 2019
Miejscowość: Legnica
Motocykl: vn 800

Re: VN 900 CUSTOM hamowanie - blokowanie koła

Post autor: wladl » śr maja 05, 2021

Ostatnio robiłem przegląd motocykla w nazwijmy to w zaprzyjaźnionej stacji. Tylko tak bez żadnej taryfy ulgowej, czyli wszystko co powinno się sprawdzić ! Najazd na rolki i sprawdzenie obu hebli, oczywiście z zabezpieczeniem aby moto nie wywaliło z rolek. Rura analizatora spalin do wydechu, dla weryfikacja poprawności ustawienia gaźnika dla odprężonych wydechów. Wszystko OK, chciałem sprawdzić maszynę. A dlaczego o tym piszę. Ostatnio przed sezonem przy profilaktycznym przeglądzie hamulca, czyli wymiana uszczelniaczy, klocków, mycie, wymieniłem też przewód hamulcowy na stalowy oplot. POLECAM !!
Zwłaszcza przy jednej tarczy. Iluś letnie przewody mają tendencję do lekkiego puchnięcia. Teraz klamka mniej wpada, jak dociskasz to jest progres siły hamowania. Wydatek finansowy relatywnie niewielki, a poprawa jest.
...mam na motocyklu gniazdo do zapalniczki, czy ktoś zatem wie gdzie można kupić motocyklową popielniczkę ?..

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Jest 2 użytkowników online :: 0 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 2 gości

Najwięcej użytkowników (175) było online sob sty 30, 2016

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Dzisiaj urodziny obchodzą