Strona Główna
 Zloty  FAQ  Szukaj  Kalendarz Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Faszystowskie kaski.
Autor Wiadomość
Wielebny Bolo 


Motocykl: VN 2000 Masto-Dont
Skąd: Brzeg Dolny
Wysłany: Czw Paź 11, 2018   Faszystowskie kaski.

Na drogach i niestety też na naszym forum widzę zdjęcia co niektórych z nas w "kaskach" typu niemiecki hełm wojskowy.
Strasznie mnie to irytuje. Po pierwsze brzydkie to jak k..... a na dodatek nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwie. Czy nie macie trochę instynktu samozachowawczego?. W razie gleby lub dzwona na pewno toto nie zabezpieczy głowy.
Nie ma homologacji, zrobione nie wiadomo z czego itp.
Wybaczcie ale skojarzenia są jednoznaczne. Mogę zrozumieć że w czym takim jedzie kolo na BMW, DKW czy innym Zundappie z lat czterdziestych ( bo nie ma oryginalnego) ale na współczesnym sprzęcie to trąci apoteozą jednego z bardziej morderczego systemu.
Ot, takie przemyślenia, faceta po pięćdziesiątce :(
 
 
Kater 


Motocykl: vn 1500 nomad
VROC: 35878
Skąd: Świętochłowice
Wysłany: Czw Paź 11, 2018   

Nie irytuj się :p
 
 
Rav 

Motocykl: VN 800 Classic=> R1100RT
Skąd: Kielce
Wysłany: Czw Paź 11, 2018   

A jazda w klapkach Cie nie irytuje? Albo bez papierow, albo najebani za sterami?
 
 
Kristofer 


Motocykl: Honda Goldwing
Skąd: Myszków
Wysłany: Czw Paź 11, 2018   

Żeby tylko takie problemy w życiu były :D
 
 
Przemo 


Motocykl: VN 2000 Classic '06
VROC: 37109
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw Paź 11, 2018   

Zima idzie... zaczyna się :hihi:
_________________
Jeżdżę, bo pić nie mogę.
XV535>VN800>VN900>VN2000
 
 
MaciekSz 


Motocykl: VN 1700 Nomad B&W
VROC: 32197
Skąd: Pruszków
Wysłany: Pią Paź 12, 2018   

Przyjrzyj sie dobrze i zgadnij, co to za wojsko. Jak nie będziesz wiedział, daj znać... Opowiem troche o historii i wykorzystaniu symboli.... I o tym, że zło czynia ludzie, a nie symbole.

Trzy zdjęcia pokazuja umundurowanie i przedwojenne wyposażenie zmotoryzowanej 10 Brygady Kawalerii.







Żeby nie było... Trupia czaszka i krzyż żelazny w jednym z najabardziej bitnych oddziałów kawaleryjskich Wojska Polskiego - Ochotniczy Dywizjon Jazdy 1. Armii, który zasłynął w historii jako „Huzarzy Śmierci”.



I jeszcze gorzej... swastyka razem z orłem!!! To symbol Strzelców Podhalańskich, dopiero wskutek skojarzeń wojennych zmieniony na szarotke alpejską

_________________
MaciekSz
Jest: VN 1700 Nomad B&W
Był Vulcan S, VN 2000 Rogue, VN1600 Nomad, VN900 Custom Ebony LE, Er6N
VROC #32197
 
 
Wielebny Bolo 


Motocykl: VN 2000 Masto-Dont
Skąd: Brzeg Dolny
Wysłany: Pią Paź 12, 2018   

No to mnie zatkało. :D
Komentarz jak dojdę do siebie. :(
 
 
Wulbi 


Motocykl: Nomad 1600
Skąd: Mieczewo
Wysłany: Pią Paź 12, 2018   

Kuziwa z Historii 5 mialem .Ale w tej sytuacji hmmmm to nie wiem za co .Chyba nas w 80-tych latach to to o tym nie uczono ! :hammer: :mad:
_________________
Wieczny optymista

Był-ła .Komar ,WSK 3 jka i 4 rka ,MZ Tropik /Jawa 350 ,Suzuki ,Kawasaki 550 ,Nomad 1600.H-D Electra 1700,Yamaha Stratoliner 1900.I jest Kawasaki Nomad 1600 .
 
 
CBY 


Motocykl: VN1600 Classic - wcześniej VN1500 i VN750
VROC: 38641
Skąd: Bydgoszcz /Białe Błota
Wysłany: Pią Paź 12, 2018   

No, też jestem pod wrażeniem.
_________________
Pozdrawiam, (Jolly) Roger
LwG
 
 
Leo 

Motocykl: VN2000 były VN1500, VN750
VROC: 37144
Skąd: Świnoujście
Wysłany: Pią Paź 12, 2018   

Nie tylko wojsko ale i polska policja międzywojenna używała takich hełmów.
_________________
Pozdrawiam Grzegorz.
 
 
Jacek_VN 


Motocykl: VN900
VROC: 36148
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Paź 12, 2018   

Dobre, człowiek całe życie się czegoś dowiaduje
_________________
Jacek_VN
 
 
Lipka 

Motocykl: Nomad, 2008
Skąd: Wiązowna
Wysłany: Sob Paź 13, 2018   

Wszystko prawda, faktycznie model hełmu, czy ten i ów symbol był popularny, ale czuję pod skórą, że nie do 10 brygady czy podhalańczyków ta moda nawiązuje. Trochę to trąci trywializowaniem tragicznej historii. Najpierw oswajamy taki taku garnek, sierp i młot czy hackenkreuza a z czasem i Stalin z Hitlerem to będą ot politycy z 1 połowy XXw z ciekawymi pomysłami na rozwój gospodarki i budowę szlaków komunikacyjnych... No i bezpieczne to nie jest (w klapkach też nie jeżdżę 😉
 
 
Kater 


Motocykl: vn 1500 nomad
VROC: 35878
Skąd: Świętochłowice
Wysłany: Sob Paź 13, 2018   

Po co dorabianie ideologii do wszystkiego? Mam taki kask, mam krzyże maltańskie na motocyklu bo takie mi się podobają. Jeszcze dodam ,że kurła nie jestem faszystą !!
 
 
Przemo 


Motocykl: VN 2000 Classic '06
VROC: 37109
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob Paź 13, 2018   

Kater napisał/a:
Jeszcze dodam ,że kurła nie jestem faszystą !!


Czyli jesteś krzyżakiem! :D
_________________
Jeżdżę, bo pić nie mogę.
XV535>VN800>VN900>VN2000
 
 
Kater 


Motocykl: vn 1500 nomad
VROC: 35878
Skąd: Świętochłowice
Wysłany: Sob Paź 13, 2018   

:ok:
 
 
MaciekSz 


Motocykl: VN 1700 Nomad B&W
VROC: 32197
Skąd: Pruszków
Wysłany: Sob Paź 13, 2018   

Lipka napisał/a:
Wszystko prawda, faktycznie model hełmu, czy ten i ów symbol był popularny, ale czuję pod skórą, że nie do 10 brygady czy podhalańczyków ta moda nawiązuje. Trochę to trąci trywializowaniem tragicznej historii. Najpierw oswajamy taki taku garnek, sierp i młot czy hackenkreuza a z czasem i Stalin z Hitlerem to będą ot politycy z 1 połowy XXw z ciekawymi pomysłami na rozwój gospodarki i budowę szlaków komunikacyjnych... No i bezpieczne to nie jest (w klapkach też nie jeżdżę 😉


Też się mylisz. Moda na takie gadżety pojawiła się po wojnie. Żołnierze wracający do domu w USA mogli odkupić motocykle A przy okazji mieli w ramach trofeów kieszenie wypchane pamiątkami zdobytymi na "Frycach". Więc noszenie na kurtkach motocyklowych odznaczeń było pokazaniem ówczesnemu społeczeństwu, w którym nie do końca po kilku latach wojen nie mogli się odnaleźć, gdzie byli i co dla kraju robili.

To było dawno. Moda została i nie szukałbym tu apoteozy faszyzmu z komunizmem. Ani porównania z paleniem świeczek na torcie Hitlerowi gdzieś w lesie. Oczywiście są i tacy co noszą to z myślą że dobrze byłoby żeby te czasy wrócili, ale tylko pokazują jak ważna jest historia w szkole.
_________________
MaciekSz
Jest: VN 1700 Nomad B&W
Był Vulcan S, VN 2000 Rogue, VN1600 Nomad, VN900 Custom Ebony LE, Er6N
VROC #32197
 
 
Wielebny Bolo 


Motocykl: VN 2000 Masto-Dont
Skąd: Brzeg Dolny
Wysłany: Wto Paź 16, 2018   

Doszedłem do siebie więc komentarz.
Mundury i pomysł umundurowania prawdopodobnie wzięte z "demobilu". W końcu to jeden z zaborców i dużo Polaków podczas I wojny służyła w takich mundurach i hełmach. Wtenczas dla nich to nie było takie drażniące. Faktycznie faszyzm to dopiero wzmocnił.
Swastyka jako prastary symbol ognia też istniała od ho ho ho lat. I jak wyżej od czasów gościa z przylizaną grzywką i wąsikiem jest jednoznacznie kojarzona i dla tego to mi się nie podoba.
I zgadzam się z Lipką. Takie zacieranie historii nie jest fajne. W ten sposób to za jakiś czas nagle się okaże że to POLACY NAPADLI NA NIEMCY, bo że morowali Żydów w polskich obozach śmierci to już wiadomo. :mad:
I niestety, Karter to nie jest fajne co piszesz.
 
 
Jurek 

Motocykl: VN 800 classic "Samuraj"
VROC: 35044
Skąd: Sulejówek
Wysłany: Wto Paź 16, 2018   

Wulbi napisał/a:
Chyba nas w 80-tych latach to to o tym nie uczono !

W tamtych czasach i wcześniejszych powojennych inna była wrażliwość. Zbyt bliskie były doświadczenia II WŚ żeby ktoś ośmielił się występować w takich atrybutach i uczyć o porównaniach. Można to było uznać za obrazę uczuć narodowych, nie mówiąc o konsekwencjach takiego zachowania ze strony władzy.
_________________
Jurek
VROC#35044
 
 
MaciekSz 


Motocykl: VN 1700 Nomad B&W
VROC: 32197
Skąd: Pruszków
Wysłany: Wto Paź 16, 2018   

Wielebny Bolo napisał/a:
Doszedłem do siebie więc komentarz.
Mundury i pomysł umundurowania prawdopodobnie wzięte z "demobilu". W końcu to jeden z zaborców i dużo Polaków podczas I wojny służyła w takich mundurach i hełmach. Wtenczas dla nich to nie było takie drażniące. Faktycznie faszyzm to dopiero wzmocnił.
Swastyka jako prastary symbol ognia też istniała od ho ho ho lat. I jak wyżej od czasów gościa z przylizaną grzywką i wąsikiem jest jednoznacznie kojarzona i dla tego to mi się nie podoba.
I zgadzam się z Lipką. Takie zacieranie historii nie jest fajne. W ten sposób to za jakiś czas nagle się okaże że to POLACY NAPADLI NA NIEMCY, bo że morowali Żydów w polskich obozach śmierci to już wiadomo. :mad:
I niestety, Karter to nie jest fajne co piszesz.


Wojna skończyła się 20 lat wcześniej, a Polska armia swoją najnowocześniejszą jednostke ubiera w mundury i kaski z demobilu... Niestety czytając Was dochodze do wniosku, że całą edukacja historyczna w Polsce jest zwyczajnie g...o warta. Żeby nie było, zdjęcie na zakończenie dyskusji pokazujące, w jak mitycznym świecie zyjecie - rozglądajcie się za smokami i jednorożcami, może nie będą miały symboli i kasków, które tak Was brzydzą. ;)

To styczeń 1939. Ribbetrop i gen. Kasprzycki...
_________________
MaciekSz
Jest: VN 1700 Nomad B&W
Był Vulcan S, VN 2000 Rogue, VN1600 Nomad, VN900 Custom Ebony LE, Er6N
VROC #32197
 
 
Jurek 

Motocykl: VN 800 classic "Samuraj"
VROC: 35044
Skąd: Sulejówek
Wysłany: Wto Paź 16, 2018   

MaciekSz napisał/a:
Więc noszenie na kurtkach motocyklowych odznaczeń było pokazaniem ówczesnemu społeczeństwu, w którym nie do końca po kilku latach wojen nie mogli się odnaleźć, gdzie byli i co dla kraju robili.

W Polsce powojennej by to nie przeszło. Inny kraj, inni ludzie, inne doświadczenia i historia.
_________________
Jurek
VROC#35044
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template bLock v 0.2 modified by Badger
Copyright by Vulcaneria.pl © 2011