Strona Główna
 Zloty  FAQ  Szukaj  Kalendarz Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Nomad gaśnie na zimnym silniku
Autor Wiadomość
Argo 


Motocykl: Kawasaki Vn 1500 Nomad
VROC: 36232
Skąd: Puławy
  Wysłany: Wto Lip 15, 2014   Nomad gaśnie na zimnym silniku

Witam
(Nomad 1500 2004 r.) Przejrzałem ten dział i nie znalazłem odpowiedzi na mój problem.
Otóż, na zimnym silniku po odpaleniu bardzo szybko schodzi na wolne obroty i potrafi zgasnąć raz czy drugi, dopóki się nie rozgrzeje. Gdzieś w necie znalazłem podpowiedź że przyczyną może być uszkodzony czujnik temperatury. Czy ktoś miał już może z tym do czynienia, proszę o pomoc jakby co. http://www.vulcaneria.pl/.../icon/icon2.gif
_________________
LwG i do przodu
 
 
Andrew 

Motocykl: VN 1500 Vinci,VN 2000 Deep Purple,VN 15 Ziuk
VROC: 31802
Skąd: Będzin
Wysłany: Wto Lip 15, 2014   

A przy odpalaniu na zimnym wyciągasz na chwilę podnoszenie obrotów ? W każdym razie u mnie było podobnie z tym , że działo się to powoli. Najpierw musiałem trzymać 10 sek. na obrotach później 20, 30 . W końcu zmieniłem świece i znów jest dobrze. ;)
 
 
MaciekSz 


Motocykl: VN 1700 Nomad B&W
VROC: 32197
Skąd: Pruszków
Wysłany: Wto Lip 15, 2014   

Andrzej pisze o ssaniu po lewej stronie przy ramie. Między cylindrami po prawej stronie masz też pokrętło niskich obrotów. Gaśnięcie może wynikać również z tego, co zbyt nisko masz ustawione obroty na jałowym. Spróbuj podkręcić i zobacz, czy pomoże.
_________________
MaciekSz
Jest: VN 1700 Nomad B&W
Był Vulcan S, VN 2000 Rogue, VN1600 Nomad, VN900 Custom Ebony LE, Er6N
VROC #32197
 
 
Argo 


Motocykl: Kawasaki Vn 1500 Nomad
VROC: 36232
Skąd: Puławy
Wysłany: Wto Lip 15, 2014   

Świece właśnie wymieniłem w piątek nic to nie dało. Podkręcałem trochę obroty i rzeczywiście, na zagrzanym silniku są one wyższe, na zimnym niewielka różnica. Co od ssania to nie próbowałem, wyczytałem w instrukcji że używa się go tylko w niskich temperaturach. Na samym początku wyciągnąłem go z przyzwyczajenia z poprzedniego moto, ale nie zrobiło to na obrotach żadnego wrażenia. Martwi mnie to szybkie schodzenie z wysokich obrotów. Po załączeniu chodzi na nich około 5 sekund i zaraz spadają, potrafi przy tej redukcji zgasnąć.
_________________
LwG i do przodu
 
 
Andrew 

Motocykl: VN 1500 Vinci,VN 2000 Deep Purple,VN 15 Ziuk
VROC: 31802
Skąd: Będzin
Wysłany: Wto Lip 15, 2014   

MaciekSz napisał/a:
Andrzej pisze o ssaniu po lewej stronie przy ramie.


To nie do końca jest ssanie ale tak to nazwijmy. W wyciągnij do końca i jedź tak kilkaset metrów. Później w czasie jazdy wciśnij. Próbuj różnych sposobów . Każdy bike ma swoje przyzwyczajenia. Co do pokrętła wolnych obrotów ( tego między cylindrami) to raczej ustawia się na ciepłym.
 
 
leo74 

Motocykl: vulcan 1500 / VN2000
VROC: 36441
Skąd: Wronki
Wysłany: Wto Lip 15, 2014   

Ja odpalam caly czas na wciągniętym ssaniu czy lato czy zima. Co więcej musze cholerstwo trzymać bo mi sie cofa po kilku sekundach. Ale powiem ci ze opanowalem ta technikę i teraz mi nie gaśnie a bylo przedtem tak jak u ciebie. Pokrętło miedzy garami jak podkrecisz na zimnym to oki nie zgaśnie ale po rozgrzaniu jak dolecisz do swiatel to będziesz mial obroty jak bys trzymal na pół odkreconym gazie. W każdym razie musisz dluzej trzymać na otwartym ssaniu dopóki moto się nie rozgrzeje. Rozumiem ze to wersja gaznikowa?
 
 
Argo 


Motocykl: Kawasaki Vn 1500 Nomad
VROC: 36232
Skąd: Puławy
Wysłany: Wto Lip 15, 2014   

No właśnie to wersja z wtryskiem , stąd moje problemy, z gaźnikiem dałbym sobie radę.
_________________
LwG i do przodu
 
 
dodeks 

Motocykl: vn 1500 nomad
Skąd: Płaza
Wysłany: Wto Lip 15, 2014   

Witaj! Ja mam ten sam model i też czasem mu się zdarza,spróbuj co jakiś czas nalać mu lepszej benzynki tj.98 v-pover czy coś takiego mnie chyba pomaga!? Pozdrawiam!
 
 
Plut 


Motocykl: Nomad 1500
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon Paź 29, 2018   

PLEASE HELP 8/ :wall:

Cześć, trochę czasu minęło od ostatniego wpisu ale mam nadzieję, że ktoś odpowie.
Wydaje mi się że mój obecny problem jest jak najbardziej zbliżony do tematu więc kontynuuje :)

Mam nomada z 2001 fi, a mój problem wygląda jak w załączonych linkach:
https://www.youtube.com/w...Q9mHsT1YtBrHVLU

https://www.youtube.com/w...ycrrg3ZEzIk5H4Q

Objawy na zimnym silniku gaśnie niezależnie od włączonego ssana, natomiast objawia się w różny sposób:
a) na wtrysku: odpalamy na strzała, silnik wchodzi na naturalne obroty, następnie (ze względu na system "ssania") wchodzi na jeszcze wyższe obroty - pracuje tak z 15 - 20 sek, w zal od temperatury, i powinien wrócić na naturalne obroty - ok 900/min. niestety w moim przypadku kiedy silnik schodzi z "ssania" nie utrzymuje obrotów - rozwiązaniem faktycznie jest podkręcenie przepustnicy wolnego biegu linka pod deklem z prawej strony. Niestety w moim przypadku aby silnik utrzymał pracę na "luzie" śrubę tej przepustnicy muszę podkręcić prawie do oporu - CO MNIE NIE SATYSFAKCJONUJE :( :diabelek: . Wydaje mi się też że obroty są w tym przypadku wyższe niż powinny - ale to sprawdzę jak zamontuję obrotomierz (w ten piątek bo długi weekend :) )

b) odpalenie na gazie: bez włączonego ssania, tylko na lekko przekręconej manetce - problem w tym że jak puścisz zanim się nagrzeje silnik to będzie gasł :(

Niestety ani sposób a ani b mnie satysfakcjonuje :czaszka: czy ktoś może kombinował usunąć ten problem poprzez regulację zaworów lub wtrysków ?? ?? PLEASE HELP :) Jak sobie z tym poradziliście ? :)
_________________
koko dżambo i do przodu
 
 
Skrobel 


Motocykl: Nomad 1700, VN900 LT, był VN800-B3, VN1500-L4
VROC: 35582
Skąd: Piaseczno
Wysłany: Sro Paź 31, 2018   

Na Twoim miejscu sprawdziłbym mechanizm "ssania" przy przepustnicy (pod bakiem z prawej strony). To tzw. ssanie to jest tak naprawdę zwykły popychacz, który nieco uchyla przepustnicę (podobnie zresztą jak regulacja wolnych obrotów). U mnie popychacz od "ssania" zapierał się o fragment ramy i faktycznie nie było żadnej różnicy, bo tulejka nie sięgała swojego normalnego miejsca.
Trudno mi to wytłumaczyć słowami, ale jak tam zajrzysz, to będziesz wiedział o co chodzi.
_________________
LwG
Łukasz czyli Skrobel
 
 
Wulbi 


Motocykl: Nomad 1600
Skąd: Mieczewo
Wysłany: Czw Lis 08, 2018   

Na moje musisz wyregulować wolne obroty ,z prawej masz specjalne pokrętło .Ale jeszze oś nie tak .ewidentnie kurka wodna nie wiem świece czy co hmmmmmmm :ok:
_________________
Wieczny optymista

Był-ła .Komar ,WSK 3 jka i 4 rka ,MZ Tropik /Jawa 350 ,Suzuki ,Kawasaki 550 ,Nomad 1600.H-D Electra 1700,Yamaha Stratoliner 1900.I jest Kawasaki Nomad 1600 .
Ostatnio zmieniony przez Wulbi Czw Lis 08, 2018, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Majkel69 

Motocykl: Nomad 1500 FI '03
Skąd: Poznań/Szczytniki
Wysłany: Sro Lis 14, 2018   

U mnie objawy były podobne, nie schodził zupełnie na wolne obroty po rozgrzaniu, regulacja obrotów nic nie dawała (silnik gasł). Tydzień temu wymieniłem łańcuchy rozrządu, problem zniknął. Moto objechane, rozgrzane, pyrkota aż miło.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template bLock v 0.2 modified by Badger
Copyright by Vulcaneria.pl © 2011