Strona 2 z 2

: sob sie 22, 2015
autor: Sławek
Grześ pisze:Jest możliwe i trwa całe 10 minut!
Robiłem wczoraj u siebie.
Lepiej się pogimnastykować niż porysać zaślepki po 40 zeta i ustawiać na nowo kierę :ok:
Grześ weź ten klucz na Serlich, bo jest kilku takich co chętnie sprawdzi te nakrętki.
Ja wykombinowałem klucz oczkowy, ale mogę dojść tylko do jednej nakrętki.
Oczywiście myślę o kluczu oczkowym, lub coś takiego, bo płaski -różnych producentów zaczyna się omykać i niszczy nakrętkę.

Pozdr.

: sob sie 22, 2015
autor: Marecki75
czarny pisze:Kiera już nie myszkuje Ale pozostał inny problem. Kręcąc kierownicą w lewo i prawo wyraźnie wyczuwalny jest punkt kiedy kiera jest na wprost. Potem muszę pokonać mały opór żeby ja dalej skręcić. Nawet jak Moto stoi przechylone na bocznej kiera zatrzymuje się w centralnym położeniu. Jest tak od jakiegoś czasu. W czasie jazdy jest to też wyczowalne. Wkurzasz mnie to bo to takie uczucie blokowania jest. Opór żeby to pokonać jest niewielki Ale nie ma płynności podczas skrecania. Ktoś coś poradzi? Czy to łożysko padło i wymienić trzeba?
Kolega miał identyczne objawy w Drag starze . Wymienił łożysko i jak ręka odjął.

: ndz sie 23, 2015
autor: czarny
a wogole to musze wam powiedzieć ze zdjąłem górna półkę bez odkręcania kiery i riserow, chromowana sróba poszla łatwo, i koleczek i mlotek i polka zeszla elegancko z kierą, ale to w vn 900, nie wiem czy tak się da w vn 2000, zamawiam łosyko i albo sam się pobawię albo dam do mechanika, jeszcze rozwarzam, trochę słaby mechanicznie jestem i może jeszcze bym cos popsul,

: pt lis 20, 2015
autor: eFKa
Filmik super , przydał się . Dzięki :yeee:

: pt paź 06, 2017
autor: zeglarz28
W sprawie lozysk glowki ramy w VN2000. Nie ma co sie bawic w kasowanie luzow tylko wymienic komplet biezni i lozysk. Jesli na biezni widac odcisniete slady od rolki to jest do wymiany.
Trzeba dorobic klucz z zabkami do sruby hakowej ,tej ustalajacej. Nowy zestaw najpierw dokrecamy silba 39Nm pozniej luzujemy i ustalamy na 4.9Nm!. Nakretka gornej polki 36mm dokrecamy 108Nm.
Gorna polka schodzi lekko ,praktycznie rekami pod warunkiem ,ze wyciagniemy oring ktory jest na sztycy. Tam gdzie jest sruba 36mm. Wtedy zejdzie bez problemu.
No i trzeba bardzo precyzyj ie wcisnac bieznie. Ja je mroze przed zalozeniem, pogrzewam glowke ramy.
Mozna zrobic sobie do tego narzedzie wykorzystujac stare lozysko i jakis pret gwintowany. Taki jakby sciagacz.
A jak sa objawy ,ze kierownica lata na boki to przy okazji glowki ramy ,zmienil bym olej w lagach,slizgi,lozyska w kole i opone. Taki komplet wlasciwie zrobiony z serwisowka spowoduje fabryczbe prowadzenie VN2000.
Na kolejne powiedzmy 30tys km :) Koszt na zestawach AllBalls okolo 500-600zl za calosc. Wiec tragedii nie ma. Pod warunkiem ,ze sa narzedzia i podnosnik wlasciwy do VNa :)
Dodam jeszcze ,ze 2ka ma oryginalnie stozki. Seria VN1700 ma zalozone koronki. To jakis dramat. Voyager wazy ponad 400kg plus bagaze i pazaser. Takie koronki moga sie skonczyc po 20 tysiacach km w Polsce.

: pt paź 06, 2017
autor: czarny
napisałes ze twoje starcza na 30 tys a w vn 1700 koronki na 20tys, to tylko o polowe dluze, a ty piszesz dramat :D

: pt paź 06, 2017
autor: zeglarz28
Co to jest 20tys km? 1 marca - 1 pazniernika. Mialem tych motorow troche i mam nie tylko VN wiec mam porownanie. Opona tylna 7km lysa, lozysko w miare szybko pada, sprzeglo,itd...troche wymagajacy sprzet.
Za to swietny do mocnego crusingu. Chyba cos za cos